fbpx
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń! +48 576 142 509 Sklep online Twój koszyk

Trądzik różowaty a stres. Sprawdź, czy stres może pogorszyć stan Twojej cery!

Strona główna » Blog » Trądzik różowaty a stres. Sprawdź, czy stres może pogorszyć stan Twojej cery!

Trądzik różowaty a stres – wydawać by się mogło, że jedno z drugim niewiele ma wspólnego. Najnowsze badania dowodzą jednak, że jest zupełnie odwrotnie. Długotrwały stres może wpływać na zaostrzenia się objawów trądziku różowatego, czyli nieprzyjemnej dolegliwości, która dotyka nawet do 2% populacji. Głównym jej objawem jest pojawianie się zaczerwienień, grudek i krost na twarzy, a szczególnie na środkowej jej części, czyli na czole, nosie, policzkach i brodzie. Jeżeli nie rozpoczniemy walki z trądzikiem na tym etapie to może dojść do sytuacji, w których choroba ulegnie zaostrzeniu. Wówczas może dojść do przerostu gruczołów łojowych, a nawet zwłóknień i obrzęków limfatycznych.

Trądzik różowaty a stres – zmartwienia wypisane na twarzyTrądzik różowaty

Trądziki różowaty a stres to zależność, która jeszcze kilka lat temu w ogóle nie była brana pod uwagę, ale dziś wiadomo już, że stres może być jednym z czynników nasilających objawy choroby. O ile niewielka ilość hormonu stresu pomaga nam mobilizować się i skupiać siły życiowe na ważnym dla nas celu o tyle nadmierna jego ilość powoduje spustoszenie w całym naszym organizmie.

Przewlekły stres nie tylko przyczynia się do silnego obniżenia naszej odporności na wirusy i patogeny z otoczenia, ale również blokuje funkcje rozrodcze i powoduje wzmożony rozpad białek. W tym również kolagenu, który jest potrzebny do utrzymania naszej skóry w zadowalającym stanie. Spada również produkcja melatoniny, która odpowiada nie tylko za usypianie nas wieczorową porą, ale także za sprawną regenerację skóry. Brak odpowiedniej ilości kolagenu i melatoniny sprawia, że nasza skóra staje się cienka, sucha i podatna na wszelkiego rodzaju uszkodzenia, stany zapalne i urazy.

Przeczytaj artykuł na temat ziół na trądzik różowaty

Trądzik różowaty a stres – zaostrzenie objawów

Trądzik różowaty a stres – to połączenie jest nierozerwalne. Zaostrzenie objawów może wystąpić nawet z dnia na dzień. Jednego dnia mamy wyjątkowo stresujący dzień, idziemy spać, a rano budzimy się z przetłuszczoną i zarumienioną cerą. Im więcej stresujących zdarzeń w naszym życiu tym gorzej dla naszej cery. Jeżeli nie nauczymy się relaksować i odpoczywać to niegroźny rumień zamieni się w krosty, potem w grudki, albo w obrzęki limfatyczne. Szczególnie problematyczny jest fakt, że trądzik różowaty lubi powracać po stanie remisji, kiedy już myślimy, że wyleczyliśmy go na dobre.

Higiena psychiczna jest więc podstawą w leczeniu  tego typu zmian. Ale możemy zrobić dużo więcej, aby pożegnać się z przykrymi konsekwencjami wywołanymi przez zależność między trądzikiem różowatym a stresem.

Uwaga!

Wpisując na stronie poznajacnerose.pl w koszyku hasło rabat10 otrzymasz 10% rabatu na cały koszyk. Kliknij i sprawdź!

Trądzik różowaty a stres – odpowiednia pielęgnacji

Trądzik różowaty a stres, który każdy z nas odczuwa codziennie, to błędne koło z którego można jednak się wydostać! Zmiany skórne na naszej twarzy wywołane przez stres z powodzeniem możemy leczyć w domu.

Naszym największym sprzymierzeńcem w tej walce będą wszelkie dermokosmetyki o potwierdzonym działaniu, a szczególnie:

  • kremy z antybiotykami – najlepiej stosować je miejscowo; łagodzą stan zapalny i poprawiają wygląd skóry,
  • kosmetyki zawierające kwas azelinowy – zmniejszają stany zapalne,
  • leki doustne – mogą okazać się niezbędne, ale ich przyjmowanie musi być skonsultowane z lekarzem.

Warto również przyjrzeć się swojej diecie i wyrzucić z niej produkty mogące potęgować objawy trądziku. Szczególnie pomocne będzie zrezygnowanie z przetworzonego jedzenia, ostrych przypraw i alkoholu.

Im więcej stresu tym więcej zmian na naszej skórze. Odpowiednie leczenie trądziku różowatego bądź zapobieganie tego typu chorobom obejmuje więc nie tylko stosowanie odpowiednich kosmetyków, które mimo wszystko są największym naszym sprzymierzeńcem, ale również dbanie o codzienny relaks, odpowiednie jedzenie i spore ilości wody. Im lepiej my się czujemy tym zdrowsze jest nasze ciało, a skóra jest gładka, promienna i nie przysparza nam żadnych problemów.


Bibliografia

1. Tyc-Zdrojewska E., Trznadel-Grodzka E., Kaszuba A., Wpływ przewlekłych chorób skóry na jakość życia pacjentów, 2011
2. Spoendlin J., Voegel J.J., Jick S.S., Meier C.R., Risk of rosacea in patients with diabetes using insulin or oral antidiabetic drugs, 2013
3. Yamasaki K.,Gallo R.L., The molecular pathology of rosacea, 2009

8 głosów

Komentarze

KatarzynaBies - 2020-03-19 17:42:58

@blusia nie ma co się poddawać i trzeba walczyć. Wizyta u dermatologa na pewno nas podniesie na duchu. Ja kiedyś też nie miałam nadziei, ale po reguralnym i systematycznym stosowaniu leków oraz naturalnych dermokosmatyków jak np, ten bogaty zestaw od Acnerose mój trądzik różowaty znacznie stracił na sile i czuje, że moja skóra w końcu zaczęła nabierać blasku i oddychać ^^

blusia - 2020-03-18 11:43:45

No to fajnie bo ja się ciągle czymś stresuje. Wtedy to aż mi się cała głowa gotuje... Chyba nigdy nie pozbędę się tego strasznego trądziku różowatego :(

Opinie o Acnerose - od naszych klientów

Informacje o wysyłce: Zasypujecie nas zamówieniami! Dlatego wysyłki staramy się wysyłać w ciągu 24 h, ale zastrzegamy sobie prawo do wysyłki w 48 h