Bakterie jelitowe a trądzik różowaty – jaki ma to związek?
Strona główna » Blog » Bakterie jelitowe a trądzik różowaty – jaki ma to związek?
Bakterie jelitowe a trądzik różowaty – jest to jedno z podstawowych zagadnień, które należy wziąć pod uwagę, zmagając się z tym schorzeniem. Choć od przedstawicieli świata medycznego i dietetycznego coraz częściej zdarza nam się usłyszeć, że zdrowie zaczyna się w jelitach, to nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z potęgi tych słów. Trawienie samo w sobie pochłania ogromny wydatek energetyczny organizmu – jeśli proces ten jest utrudniony, np. na skutek zaburzonej mikrobioty jelitowej lub innych nieprawidłowości w obrębie końcowego odcinka pokarmowego, siły witalne które mógłby on włożyć w inne ważne procesy (np. odbudowa naskórka, zwalczania patogenów), skupione są przesadnie na obróbce dostarczonego pożywienia. Z drugiej jednak strony – nie można mu się dziwić. To właśnie z jelit wchłaniane są mikroelementy i szereg substancji odżywczych niezbędnych do zachowania homeostazy wewnątrz nas. Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o prawidłowo pracę tego narządu. W artykule przybliżamy powiązanie w kontekście bakterie jelitowe a trądzik różowaty.
Bakterie jelitowe a trądzik różowaty - powiązanie
Bakterie jelitowe a trądzik różowaty – jedno z drugim ma naprawdę wiele wspólnego. Ale zacznijmy od początku. Bakterie bytujące w jelicie grubym są naturalnymi dla tej lokalizacji mikroorganizmami. Mają za zadanie przede wszystkim pomóc kosmkom jelitowym rozdrabniać cząsteczki pokarmu, aby wchłonąć z niego wartościowe mikroelementy. Nazywane są inaczej mikroflorą. Obejmuje ona zarówno ,, dobre” – pożyteczne bakterie (przede wszystkim z grupy Lactobacillus), ale również te z pozoru chorobotwórcze – toksyczne. Jednak obie te grupy są potrzebne i uzupełniają się – dopóki zachowana jest między nimi odpowiednią proporcja, system trawienny działa poprawnie. Problem pojawia się, gdy Lactobaccilusy tracą przewagę liczebną. Następuje wtedy niekorzystny ciąg przyczynowo – skutkowy, który może prowadzić nie tylko do niekomfortowych objawów gastrycznych, tj. zaparcia bądź wzdęcia, ale także pogarszać pracę również innych układów organizmu, co objawia się również w postaci wyprysków. Dlatego właśnie trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że bakterie jelitowe a trądzik różowaty są ze sobą silnie skorelowane. Aby nie dopuścić do dysproporcji mikrobioty jelit, należy kierować się kilkoma zasadami obejmującymi przede wszystkim styl życia.
Przeczytaj artykuł na temat naturalnych sposobów na trądzik różowaty
Bakterie jelitowe a trądzik różowaty – jak leczyć
Bakterie jelitowe a trądzik różowaty – kolejnym aspektem, który należy poruszyć omawiając tę problematykę, jest właściwa dieta i codzienne nawyki, przyczyniające się do tego, by w jelitach panował ład, co przełoży się na kondycję całego organizmu.
Wbrew pozorom to nic trudnego, wystarczy trzymać się tych zasad:
- wyeliminowanie lub znaczne ograniczenie żywności wysoko-przetworzonej, fast foodów i słodyczy – spożywając taką żywność, dostarczamy organizmowi tzw. puste kalorie. Oznacza to, że choć jesteśmy syci, nasz organizm wcale nie jest odżywiony. Produkty te ubogie są w wartości niezbędne dla komórek, ale także dla budulców włosów czy skóry.
- włączenie większej ilości warzyw – powinniśmy spożywać minimum 25g błonnika dziennie – warzywa są jego świetnym źródłem, przy okazji, w przeciwieństwie do wyżej wymienionej grupy produktów, są gęste odżywczo
- picie odpowiedniej ilości wody – jeśli interesuje Cię zagadnienie, takie jak bakterie jelitowe a trądzik różowaty, pewnie słyszałeś też o tym, że nasz organizm w dużej mierze składa się z wody – dostarczając ją z zewnątrz dbasz o prawidłowy przebieg wszelkich procesów, również trawienia
ZAMÓW ACNEROSE
PASTA, TONIK, MAŚĆ I KREM NA TRĄDZIK RÓŻOWATY. Kup zestaw
Wszystkie powyższe działania poprawiają ogólną kondycję organizmu, co w dużej mierze przekłada się na efektywne działanie jelit i ich mikrobiomu. Jednak istnieją pewne substacje, które bezposrednio przekładają się na wzrost ,,dobrych”, pożytecznych bakterii jelitowych – są to probiotyki (zarówno te syntetyczne, dostępne w aptece, jak i występujące w żywności, szczególnie w kiszonkach i jogurtach) i prebiotyki – pożywka dla mikrobiomu, która pozwala mu rosnąć.
Jeśli również dostrzegasz u siebie powiązanie obejmujące bakterie jelitowe a trądzik różowaty, wprowadzenie ich do Twojej diety wyjdzie Ci na dobre!
Bibliografia:
1. Gwieździński Z, Romańska-Gocka K., Etiopatogeneza i leczenie trądziku różowatego w świetle współczesnych poglądów,1997
2. Maciejewska-Udziela B., Trądzik różowaty (Rosacea) I. Epidemiologia, klinika, etiopatogeneza, 1980
3. Spoendlin J., Voegel J.J., Jick S.S., Meier C.R., Risk of rosacea in patients with diabetes using insulin or oral antidiabetic drugs, 2013










